Radni masowo rezygnują z pracy w komisjach Rady Miejskiej w Pszczynie
Nie minęły trzy miesiące od wyborów samorządowych i dwa miesiące od pierwszej sesji, a radni licznie zaczęli opuszczać komisje, do których początkowo się zapisywali. Prym w exodusie wiodą radni Pszczyńskiego Porozumienia Samorządowego. Zaniepokojony takimi decyzjami radnych jest Rafał Wróbel. Na pytanie o powód tych odejść odpowiedzi jednak nie otrzymał.
22 listopada ubiegłego roku odbyła się pierwsza sesja nowo wybranej Rady Miejskiej w Pszczynie. Podczas tamtego posiedzenia radni między innymi powołali komisje i wówczas zapisywali się do nich bardzo licznie. Jednakże już po niespełna dwóch miesiącach część radnych z pracy w komisjach zdecydowała się zrezygnować, a podczas sesji w dniu 17 stycznia głosowano nad ich wykreśleniem.
Tu warto nadmienić, że komisje Rady Miejskiej mają charakter roboczy. To najczęściej na tych spotkaniach, odbywających się przed kolejnymi sesjami, radni w określonym gronie, omawiają bieżące tematy, spotykają się z zaproszonymi gośćmi, pracownikami Urzędu Miejskiego i opiniują uchwały, które w przyszłości będą poddawane głosowaniom.
Wspomnieć należy także, iż udział bądź jego brak na posiedzeniu komisji, jest związany z wysokością diety, którą otrzymują radni. Jeśli nie wezmą udziału w posiedzeniu komisji, to z diety radnego (wynoszącej 1000 złotych) stracą 100 złotych za nieobecność i 50 złotych za nieobecność dłuższą jednorazowo niż jedna godzina, a jeżeli w danym miesiącu radny nie będzie uczestniczył w żadnym posiedzeniu komisji i sesji, to wówczas nie otrzyma jakiejkolwiek diety. Przepisy nie gwarantują z kolei radnym wyższych diet za udział w pracach komisji (wyjątkiem są przewodniczący komisji).
Wracając do zmian w składach komisji, radna Monika Rąba (PPS) zrezygnowała z dalszej pracy w trzech komisjach: Skarg, Wniosków i Petycji, Gospodarki oraz Sportu i Kultury Fizycznej. Tym samym zasiadając po raz pierwszy w Radzie Miejskiej w Pszczynie pozostała w dwóch komisjach (komisji budżetu i komisji spraw społecznych).
Z wykreślenia ze składów dwóch komisji poprosiły również dwie inne radne Pszczyńskiego Porozumienia Samorządowego. Krystyna Fuławka opuściła Komisję Rewizyjną i Komisję Budżetu, a Maria Szostak Komisję Gospodarki i Komisję Sportu i Kultury Fizycznej.
Z pracy w Komisji Rewizyjnej wystąpili także Marcelina Leki i Ireneusz Gruszka (oboje z PPS). Wolę wykreślenia ze składu Komisji Gospodarki wyraziła natomiast Marta Wojciechowska-Smolarz (Ziemia Pszczyńska).
Na ostatniej sesji o wytłumaczenie tak masowego opuszczania komisji poprosił radny Rafał Wróbel (PiS). - To jakaś epidemia? Radni nie chcą pracować w komisjach, przeraża ich to? Rozumiem, gdyby chcieli zamienić komisję, bo nie odpowiadają im tematy i przenoszą się do innej, ale są tu doświadczeni radni i chyba wiedzieli do jakiej komisji się zapisują - dopytywał.
Nikt z radnych, którzy rezygnowali z pracy w komisjach nie podjął tematu. Zrobił to tylko Leszek Szczotka, przewodniczący Rady Miejskiej. - To normalna procedura, w poprzedniej kadencji była taka sama sytuacja - odpowiedział, dodając, że by poznać dokładne okoliczności trzeba pytać konkretnych radnych.
Źródło: www.pless.pl
Fot. pless.pl