Strona internetowa osiedla KOLONIA JASNA

PBO z konfliktem w tle: kto posprząta bałagan?

Czwartek, 7 Czerwiec 2018

Kolejny raz doszło do wymiany zdań między radnymi w sprawie granicy Pszczyny i Łąki. Tym razem w kontekście budżetu obywatelskiego. Obaj radni zgadzają się tylko w jednym: to nie oni mogą problem rozwiązać.

Podczas sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 24 maja radni głosowali nad projektem uchwały w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych związanych z przygotowaniem Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego 2019. Przed głosowaniem radny z Łąki, Krystian Czypek złożył wniosek, by z dokumentu wykreślić zapis mówiący, iż „przyjmuje się liczby mieszkańców gminy Pszczyna na podstawie zbioru meldunkowego prowadzonego przez UM w Pszczynie wg stanu na dzień 31 grudnia roku poprzedniego”.

Wniosek to kolejny efekt toczącego się od lat sporu wokół granicy między Pszczyną (os. Kolonia Jasna) a Łąką. Ok. 500 mieszkańców ulic Sznelowiec i Cieszyńskiej choć mieszka na terenie Łąki, od lat jest meldowanych w Pszczynie. Od dłuższego czasu apelują o rozwiązanie problemu, wystosowali też pismo, by sprawę uporządkować i zmienić granicę tak, by mogli mieszkać na terenie miasta.

Przyjęcie w PBO danych meldunkowych sprawia, że osoby mieszkające na spornym terenie będą uznawane jako mieszkańcy os. Kolonia Jasna. Tym samym budżet, jaki osiedle będzie miało w ramach budżetu do wykorzystania będzie większy (zależny jest on od liczby mieszkańców danej jednostki). Radny Czypek (który konsekwentnie nie zgadza się na „oddanie” części terenu Łąki Pszczynie) składając wniosek walczył więc o większe pieniądze dla Łąki. Wbrew zainteresowanym mieszkańcom.

- Mam prośbę do radnego Czypka i do pana burmistrza, by pomyśleli o tych ludziach i zapytali ich o zdanie. Przez lata burmistrz nic z tym problemem nie zrobił, jeszcze rzucając kuriozalne zarzuty, że to konflikt dwóch radnych. Od kilkunastu lat jest bałagan, na co jest przyzwolenie władz – zauważył Arkadiusz Gardiasz, przewodniczący os. Kolonia Jasna i zwolennik zmiany granicy. Dodał, że od ponad roku piłeczka leży właśnie po stronie burmistrza. - To ani mój bałagan, ani kolegi Gardiasza – zgodził się K. Czypek. Zaproponował, by środki dzielić na podstawie liczby mieszkańców danej jednostki pomocniczej. - Jeśli próbuje się coś porządkować, Rada Sołecka ma prawo domagać się czegoś, co prawo stanowi – dodał.

Radny Gardiasz przypomniał, że w ub. roku burmistrz obiecał na zebraniu osiedlowym, że przyjęta zostanie nowa uchwała w tej sprawie. Do dziś takiej uchwały nie przedstawiono. Zauważył też, że rejon ul. Sznelowiec i Cieszyńskiej jest zaniedbany przez sołtysa Łąki i Radę Sołecką. - Nic tam nie robicie, a odzywacie się dopiero wtedy, kiedy chodzi o pieniądze. Kompletnie nie widzicie mieszkańców – stwierdził.

- Panie radny, problemu nie naprawimy zmieniając zasady PBO – zwrócił się do K. Czypka radny Kamil Widłok. - Proszę złożyć wniosek o przemeldowanie tych mieszkańców, by zgodnie z mapą administracyjną znaleźli się w Łące, albo zmieńmy granice i zostawmy tych ludzi w mieście – zauważył.

Na zmiany się jednak nie zanosi, bo – wbrew obietnicom złożonym na ubiegłorocznym zebraniu – burmistrz nie widzi takiej potrzeby. Powtarza, że radni na konflikcie próbują budować swoją pozycję polityczną. - Jak wielokrotnie powtarzałem nie mam zamiaru ruszać podjętej przez Radę Miejską uchwały ustalającej granice i tym samym konfliktować społeczeństwa, co próbują czynić niektórzy radni – mówi Dariusz Skrobol.

Wniosek radnego Czypka został odrzucony przez radnych. Problem mieszkańców pozostaje.

Źródło: www.pszczynska.pl

 

KONTAKT info

Arkadiusz Gardiasz

Przewodniczący Zarządu Osiedla

Radny Rady Miejskiej

tel. 509 108 193

 

asp. szt. Bożena Niewińska

Osiedle Kolonia Jasna – dzielnicowy

tel. 727 032 489, (47) 85-522-63

 

 

 

 

 

  

 


2015-07::1437134095-powiat.jpg2015-07::1437134192-pszczyna.jpg