Strona internetowa osiedla KOLONIA JASNA

/assets/img/slider/default.jpg

Miejsc na cmentarzach w Pszczynie coraz mniej

Wtorek, 5 Marzec 2019

Problem braku miejsc na pszczyńskich cmentarzach znany jest od wielu lat. Pojawiały się różne koncepcje jego rozwiązania, żadna nie została zrealizowana, a problem pozostał.
Na terenie 27-tysięcznego miasta istnieją trzy cmentarze, żaden nie posiada wystarczającego terenu dla potrzeb pszczyńskich parafii. – Poproszony o opinię na temat cmentarzy w Pszczynie pragnę zauważyć, iż temat był często poruszany w rozmowach podczas wizyt duszpasterskich. To zrozumiałe, że każdy chce zostać pochowany w miejscu, z którym jest związany. To naturalna potrzeba, która powinna zostać zaspokojona – mówi proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, ksiądz Marek Brewko.

Gmina Pszczyna posiada cmentarz komunalny, ale ten znajduje się w Piasku, dlatego dla wielu osób jest on ostatecznością. W pierwszej kolejności mieszkańcy szukają miejsca na cmentarzu św. Jadwigi oraz Wszystkich Świętych, następnie na cmentarzu Świętego Krzyża. Cmentarz komunalny stanowi problem zwłaszcza dla starszych parafian parafii Podwyższenia Krzyża Św., ponieważ z tej części Pszczyny jest do niego najdalej, a dojazd jest utrudniony.

Z największymi problemami w poszukiwaniu kwatery grobowej zmagają się osoby, które nie są rodowitymi pszczynianami i nie mają tu pochowanych krewnych. Na cmentarzach św. Jadwigi i Wszystkich Świętych nie ma już praktycznie wolnych kwater, a pochówek dokonywany jest jednie na miejscach przejmowanych właśnie po krewnych. Szansą są sytuacje, gdy grób nie zostaje opłacony na kolejne lata. Wtedy są wysyłane powiadomienia, a ostatecznie dochodzi do jego likwidacji. Są to jednak pojedyncze przypadki.

Dlatego mieszkańcy decydują się coraz częściej na pochówek w miejscowości, z której pochodzą lub z którą są związani w inny sposób, choćby poprzez rodzinę. – Mieliśmy już pogrzeby w Tychach, Jawiszowicach, okolicach Oświęcimia czy Bielska-Białej – mówi ksiądz Marek Brewko. Cała ceremonia odbywa się wtedy w kościele parafialnym Podwyższenia Krzyża, natomiast pochówek dokonywany jest na cmentarzu w innej miejscowości.

Ksiądz Brewko stoi na stanowisku, że najlepszym rozwiązaniem byłaby budowa cmentarza na terenie parafii Podwyższenia Krzyża Św., która swoim zasięgiem obejmuje trzy najbardziej zaludnione osiedla Pszczyny – osiedla Piastów, Kolonia Jasna i Siedlice. Ponad dziesięć lat temu pojawił się pomysł, aby tereny wokół nowego kościoła przekształcić w cmentarz, jednak upadł.

Teraz ten obszar ma zostać zagospodarowany na park. Powrót do wcześniejszej koncepcji byłby i tak niemożliwy, ze względu na fakt powstającego w sąsiedztwie hospicjum. – Spoglądamy z dużą życzliwością na projekty powstającego hospicjum i parku miejskiego, jednak nie eliminują one problemu braku cmentarza – mówi ksiądz Marek Brewko.

Wśród koncepcji pojawił się również plan powiększenia cmentarza przy ul. Żorskiej, jednak dotychczas nie udało się go zrealizować. W obliczu problemu możliwe, że warto by wrócić do pomysłu znalezienia odpowiedniego miejsca na pograniczu Pszczyny i Goczałkowic-Zdroju, w pobliżu zakładu produkcji gazów „Linde”.

Jeden cmentarz komunalny w Piasku z pewnością nie rozwiązuje problemu, a parafianie w dalszym ciągu skazani są na poszukiwania.

Źródło: www.pszczynska.pl

KONTAKT info

Arkadiusz Gardiasz

Przewodniczący Zarządu Osiedla

Radny Rady Miejskiej

tel. 509 108 193

 

mł. asp. Robert Sojka

Osiedle Kolonia Jasna – dzielnicowy

tel. 727 032 489, (32) 44-93-263

 

Grzegorz Kuczera

Radny Rady Miejskiej

tel. 603 382 366

 

Monika Rąba

Radna Rady Miejskiej

tel. 506 535 495

 

Marek Szklorz

Radny Rady Miejskiej

tel. 600 334 588

 

Krystyna Fuławka

Radna Rady Miejskiej

tel. 696 255 161

  

 


2015-07::1437134095-powiat.jpg2015-07::1437134192-pszczyna.jpg